Umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania z Holandią i Belgią, a likwidacja ulgi abolicyjnej 2021

Rozważając sprawę opodatkowania osób pracujących za granicą, lecz posiadających rezydencję podatkową w Polsce, należy zastanowić się nad sposobem opodatkowania ich dochodów. Teoretycznie rzecz biorąc, powinno tu występować opodatkowanie podwójne, gdyż osoby te korzystają z przywilejów społecznych i infrastruktury gospodarczej obu krajów, a ich rodziny często zamieszkują w państwie o niższych kosztach życia. Jednak praktyka i zdrowy rozsądek nakazują traktowanie takiego rozwiązania jako postępowanie demotywujące, ograniczające możliwości zwiększania dochodów. Dlatego powszechną praktyką stosunków międzynarodowych jest podpisywanie obustronnych umów między zainteresowanymi państwami w sprawie uniknięcia podwójnego opodatkowania. W aktach prawnych zawarte są regulacje wskazujące właściwą rezydencję podatkową, czyli miejsce obowiązku podatkowego.

W kilku krajach, w tym Holandii i Belgii, mogliśmy się do tej pory spotkać z zagadnieniem ulgi abolicyjnej wprowadzonej w 2008 roku. Jej celem była ochrona podatników przed podwójnym opodatkowaniem, a właściwie niwelowanie różnic między metodą odliczenia proporcjonalnego a metodą wyłączenia z progresją. Ministerstwo Finansów zapowiedziało likwidację ulgi abolicyjnej z dniem 1 stycznia 2021 roku. Co to oznacza dla osób pracujących w Holandii czy Belgii?

Sposoby na opodatkowanie dochodów dla Polaków pracujących w Belgii i Holandii

Istnieją dwa sposoby opodatkowania dochodów zagranicznych w Polsce, wypracowane przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. Należą do nich metoda wyłączenia z progresją i metoda odliczenia proporcjonalnego.

Wyłączenie z progresją stosowane jeszcze obecnie (2020 rok) w przypadku Belgii (przynajmniej w większości sytuacji podatkowych) zakłada pominięcie dochodu osiąganego za granicą przy procesie wyliczania podstawy podatkowej. Wylicza się go natomiast podczas ustalania efektywnej stawki podatkowej, będącej stosunkiem wartości podstawy opodatkowania do ostatecznej kwoty należnego podatku.

Druga metoda – odliczenia proporcjonalnego, zezwala na opodatkowanie w Polsce dochodu osiąganego za granicą, jednak należności podatkowe dla polskiego fiskusa pomniejszane są o kwotę podatku dochodowego zapłaconego poza granicami Polski. Ten sposób został przyjęty w ramach umowy podatkowej między Polską a Holandią.

Celem wprowadzenia ulgi abolicyjnej w 2008 roku było zniesienie różnic w traktowaniu polskich rezydentów rozliczanych według różnych metod. Warto zauważyć, że metoda wyłączenia z progresją jest w większości przypadków korzystniejsza od metody odliczenia proporcjonalnego. Bardzo często w pierwszym przypadku nie trzeba nawet składać zeznania podatkowego. Ministerstwo Finansów zapowiedziało likwidację ulgi abolicyjnej od nowego roku.

Konsekwencje likwidacji ulgi abolicyjnej dla osób uzyskujących dochody w Belgii i Holandii

Ulga abolicyjna, której sposób naliczania reguluje art. 27g ustawy o PIT, niesie przywileje podatkowe dziesiątkom tysięcy osób. To spora liczba beneficjentów, stanowiąca duży odpływ kapitału dla fiskusa. Rząd, prawdopodobnie z powodu kurczących się wpływów podatkowych, postanowił ograniczyć te przywileje i zniwelować skutki umów wzajemnych między Polską a innymi krajami, m.in. Holandią czy Belgią. Projekt nowej ustawy głosi, że “odliczenie nie może przekroczyć wysokości kwoty zmniejszającej podatek, o której mowa w art. 27 ust. 1a pkt 1.”. Oznacza to ograniczenie stosowania ulgi abolicyjnej do wysokości kwoty zmniejszającej podatek, czyli dokładnie 1360 zł, co może w indywidualnych przypadkach uderzyć w finanse osobiste osób uzyskujących dochody za granicą. Może również przynieść skutek odwrotny do zamierzonego, zachęcając te osoby do zmiany kraju rezydencji podatkowej i przeniesienia wszystkich aspektów życia osobistego do innego państwa.

Przepis likwidujący w praktyce ulgę abolicyjną będzie niekorzystny dla osób, które do tej pory uzyskiwały dochody w Holandii (w niektórych przypadkach również w Belgii, na przykład przy prowadzeniu jednoosobowej działalności gospodarczej w Belgii), a jednocześnie pozostawały polskimi rezydentami podatkowymi, chociażby z tytułu spełnienia przesłanki posiadania centrum interesów życiowych w Polsce. Wysokie kwoty wolne od podatku obowiązujące w Belgii i Holandii (odpowiednio około 8.860 euro i 7100 euro w zeszłym roku podatkowym 2019 w zależności od indywidualnej sytuacji podatnika) skutkują bowiem tym, że większość osób pracujących w Niderlandach będzie zmuszona zapłacić wyższy podatek w Polsce.

Likwidacja ulgi abolicyjnej a podwójne opodatkowanie – przykład

W Holandii polski rezydent pracujący sezonowo w agencji pracy tymczasowej uzyskał dochód po przeliczeniu na złote w wysokości 40.000,00 zł. Około ¾ tej kwoty dochodu byłoby objęte obowiązującą w Niderlandach kwotą wolną od podatku, a zastosowanie ulgi abolicyjnej w praktyce w wielu przypadkach oznaczałoby zwolnienie tej części dochodu także z „polskiego” podatku mimo posiadania w Polsce rezydencji podatkowej. Od 1 stycznia 2021 roku nie będzie już takiej możliwości. W rezultacie obowiązująca w rozliczeniach podatkowych z Holandią niekorzystna metoda proporcjonalnego odliczenia sprawi, że korzyść wynikająca z wysokiej kwoty wolnej od podatku w Holandii zostanie w dużej części utracona z powodu konieczności zapłaty w Polsce podatku PIT według właściwej stawki od wspomnianej części ¾ dochodu.

Prawdopodobnie osoby pracujące w Holandii czy Belgii będą zatem musiały po likwidacji ulgi abolicyjnej ponosić wyższe podatki w Polsce. Problem ten dotyczy w równej mierze Belgii, ponieważ w rezultacie przystąpienia Polski do Konwencji MLI, od początku przyszłego roku uznawana za niekorzystną metoda odliczenia proporcjonalnego znajdzie zastosowanie również w rozliczeniach w tym państwem. Oznacza to w praktyce wzrost kosztów życia i zwiększenie formalności związanych z obowiązkowymi podatkami. Co więcej, zmiana obowiązująca od 1 stycznia 2021 roku, może wiązać się z nakazem wpłacania, przez niektórych podatników, co miesiąc zaliczek w wysokości 17% na poczet podatku dochodowego w Polsce. Będzie się to wiązało z dodatkowymi utrudnieniami. Osoby, które chcąc uniknąć tych obciążeń będą chciały przenieść swoją rezydencję podatkową do Niderlandów lub Belgii będą musiały udowodnić polskiemu fiskusowi, że rzeczywiście nie obejmuje ich definicja “nieograniczonego obowiązku dochodowego” na terenie Polski z racji posiadania tutaj np. centrum interesów życiowych.

Wyższe podatki, zaliczki na podatek dochodowy – zmiany obowiązujące od 1 stycznia 2021 roku mocno wpłyną na osoby zarabiające za granicą i rozliczające się obecnie metodą proporcjonalnego odliczenia. Warto przygotować się formalnie na likwidację ulgi abolicyjnej i nie czekać do ostatniej chwili. Rozwiązaniem sytuacji może być np. pomoc pracodawcy zagranicznego w pokryciu powstałej różnicy w zarobkach netto. Nie można również wykluczyć zmiany przez część osób aktualnego państwa emigracji zarobkowej na takie, gdzie obowiązywać będzie korzystniejsza metoda wyłączenia z progresją, np. Niemcy, Francja czy Włochy.

Źródła:

https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/podatek-dochodowy-od-osob-fizycznych-16794311/art-27-g
https://ksiegowosc.infor.pl/podatki/pit/pit/dochody-zagraniczne/97015,Ulga-abolicyjna.html
https://bezprawnik.pl/likwidacja-ulgi-abolicyjnej/
https://www.ey.com/pl_pl/hr-wave/co-dalej-z-ulga-abolicyjna
https://www.pit.pl/aktualnosci/ulga-abolicyjna-jednak-nie-do-likwidacji-bedzie-mocno-ograniczona-997286
https://kancelaria-skarbiec.pl/publikacje/unikanie-podwojnego-opodatkowania.html

Ostatnie posty
jak wygląda tłumaczenie przysięgłe wydruków bankowych